Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baranina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baranina. Pokaż wszystkie posty

Befsztyk z jagnięciny

liczba porcji: 4
czas przygotowania: 80 min (oprócz czasu na wychłodzenie mięsa)
stopień trudności: średniotrudne
kaloryczność: wysokokaloryczne
koszt: drogie

Składniki:

- 4 befsztyki wykrojone z dorodnego kawałka jagnięciny
- 8 niezbyt grubych plasterków bekonu lub wędzonego boczku
- liść laurowy
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 szklanki czerwonego, wytrawnego wina
- łyżeczka soku z cytryny
- 12 suszonych moreli
- oliwa lub olej

Zaprawa: 

- 2 drobno posiekane ząbki czosnku
- łyżka octu winnego
- sól
- biały pieprz

Morele kroimy w cienkie paski, zalewamy winem, odstawiamy w chłodne miejsce. Befsztyki lekko rozbijamy drewnianym (ważne!) tłuczkiem, smarujemy z obu stron zaprawą, układamy, jeden na drugim, na płaskim talerzu, lekko dociskamy, odstawiamy w chłodne miejsce na 2 godz.
Na głębokiej patelni rozgrzewamy tłuszcz, wrzucamy ząbki czosnku i liść laurowy. Gdy czosnek zacznie się mocno rumienić, usuwamy go wraz z liściem laurowym, a na gorącym, aromatycznym tłuszczu obsmażamy befsztyki, rumieniąc z obu stron. Usmażone przekładamy do naczynia do zapiekania, a na pozostałym ze smażenia tłuszczu rumienimy plasterki bekonu i po 2 układamy na każdej porcji mięsa, całość polewamy połową tłuszczu ze smażenia. Na pozostały tłuszcz wlewamy wino wraz z morelami oraz sok z cytryny, zagotowujemy, trzymamy na ogniu przez 2 min. Befsztyki zalewamy sosem, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i trzymamy w temp. 160°C przez 20-25 min. Podajemy na wygrzanych talerzach z ziemniakami puree i zasmażonym, zielonym groszkiem.

dodajdo.com
drukuj

Pieczeń barania na ostro

liczba porcji: 8 
czas przygotowania: 60 min (oprócz czasu na marynowanie i pieczenie mięsa)
stopień trudności: średniotrudne 
kaloryczność: wysokokaloryczne 
koszt: drogie

Składniki:

- 1,5 kg baraniego udźca (waga bez kości)
- 10 dag świeżej, zmrożonej słoniny
- mały słoik ostrej musztardy
- 1/4 szklanki oliwy
- 3 cebule
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 2 łyżki ostrego keczupu
- 3 ząbki czosnku
- kilka korniszonów (1/3 szklanki po posiekaniu)
- mąka
- olej do smażenia
- łyżka cukru
- sól
- pieprz

Oczyszczony z błon i tłuszczu udziec wycieramy ściereczką obficie skropioną octem, szpikujemy mięso kawałkami zmrożonej, lekko oproszonej solą słoniny, nacieramy zmiażdżonym czosnkiem wymieszanym z mielonym pieprzem, wkładamy do kamiennego garnka. Oliwą pomieszaną z musztardą bardzo dokładnie smarujemy mięso, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na całą noc w chłodne miejsce (nie do lodówki), kilka razy zmieniając jego położenie, by się dokładnie i ze wszystkich stron zamarynowało. Po wyjęciu i lekkim odsączeniu z marynaty mięso oprószamy mąką wymieszaną z solą i od razu smażymy na rozgrzanym tłuszczu, rumieniąc ze wszystkich stron. Przekładamy do brytfanny, polewamy tłuszczem, w którym się smażyło, posypujemy pokrojoną w piórka cebulą, przykrywamy i wkładamy na godzinę do nagrzanego do temp, 160°C piekarnika, od czasu do czasu podlewając marynatą i sosem spod pieczeni. Na prawie miękkie mięso układamy posiekane korniszony, polewamy keczupem wymieszanym z koncentratem pomidorowym i cukrem. Całość pieczemy bez przykrycia przez ok. 20 min (mięso powinno się ładnie zrumienić), gdy trzeba, podlewamy niewielką ilością wody. Sos powinien być gęsty, pikantny i aromatyczny, o pięknym czerwonobrunatnym kolorze. Pieczeń kroimy w zgrabne porcje, układamy na wygrzanym półmisku, przybieramy zieleniną i polewamy niewielką porcją sosu. Pozostały sos wlewamy do sosjerki. Do pieczeni podajemy ryż ugotowany na sypko lub kluski z surowych ziemniaków.

dodajdo.com
drukuj

Bestsellery kulinarne